Czy można być stałym klientem w lombardzie? No pewnie że tak!

Czy można być stałym klientem w lombardzie? No pewnie że tak!

Mówi się, że kobieta powinna zajmować się domem i zakupami, a gadżety z lombardów najlepiej zostawić facetom. Ale nikt nie powiedział, gdzie mają się odbywać te zakupy, a kobieta na zakupach w lombardzie to już standard.

Czy można być stałym klientem w lombardzie? No pewnie że tak!

Osobiście uwielbiam czytać oraz wyszukiwać coraz to nowsze nowinki technologiczne, a jeszcze bardziej je sobie sprawiać. W końcu żyjemy w czasach, w których bardzo często do sprzedaży wchodzą coraz to nowsze gadżety: telefony, komputery nawet zegarki, które maja nam służyć za jedno i drugie. To jest niesamowite! Przecież jeszcze kilka lat temu nikt by nie pomyślał, że można wpaść na pomysł masowej produkcji telefonów bez przycisków, przesyłanie danych poprzez Bluetooth, nie przez IRDĘ a co lepsze obsługi Internetu wszędzie kiedy się chce i ile się chce.

Lombard online

Lombard online

Wiadomo, nie zawsze stać mnie na posiadanie tylu gadżetów i nowinek technicznych, bo co rusz wychodzą nowe, ale zawsze wiem, kiedy wychodzi coś nowego. Tak było z e-papierosem inaczej zwanym i-qos. Jest to zestaw e-papierosa z opakowaniem, zwykle w dwóch kolorach białym i czarnym, wyglądającymi całkiem elegancko, aktualnie ma go w posiadaniu chyba co trzecia osoba paląca i niektórzy gimnazjaliści, których rodzice nie wiedzą na co naprawdę idą ich pieniądze „na drożdżówkę i colę”. Do tego zestawu są w sprzedaży wkłady tytoniowe, wielkości może filtra od klasycznego Marlboro, które to aplikuje się do i-qosa i pali jak zwykłego papierosa. Haczyk jest taki, że zamiast dymu papierosowego wydycha się parę wodną, która jest lepsza dla środowiska i zdrowsza dla osób w pobliżu mimo, że wkłady te również zawierają nikotynę no i może nie są tak korzystne dla portfela jak klasyczne papierosy. Za to starczają na dłużej. Problem był taki, że na sam zestaw bez wkładów musiałam wydać kilkaset złotych, a jak wiadomo w sklepie stacjonarnym nie typu Media Expert nie oferują sprzedaży ratalnej, w odkładaniu pieniążków nie jestem najlepsza a raty w sklepie internetowym nie były adekwatne do ceny zestawu.

Nie porzuciłam jednak nadziei. Pewnego dnia idąc na spotkanie natknęłam się na nowo wynajęty lokal w mojej okolicy, którego nie widziałam wcześniej. Cudownie, w mojej okolicy otworzyli lombard. Wróciwszy do domu przejrzałam w internecie zasady działania lombardów i szybko skradły moje serce a wymarzony i-qos mógł już niedługo nie być tylko snem. Postanowiłam więc wybrać opcję „pożyczki pod zastaw”, to znaczy, że musiałam dać jakąś rzecz obsłudze lombardu, aby udzielili mi pożyczki. Na pewno jest to lepsza opcja niż wycieczka do banku i pobieranie kredytu na kwotę tych kilkuset złotych, bo oprocentowanie zapewne byłoby tak wysokie że zapłaciłabym bankowi za potrójny czynsz, a nie o to przecież się rozchodzi.

Kontynuując „wypożyczyłam” do lombardu swój tablet, stosunkowo nowy, z którego przestałam korzystać przez laptop kupiony parę miesięcy później (mówiłam, że jestem gadżeciarą). Uratowało to mój fundusz na e-papierosa i z radością mogłam iść po oglądane wcześniej białe pudełko z i-qosem w środku. Po okresie na jaki umówiłam się w lombardzie na spłatę pożyczki, oddałam pieniążki i odzyskałam swojego tableta.

W przeciwnym wypadku zgodnie z zasadami działania lombardu, placówka miała prawo do zatrzymania „zastawu” co ja oczywiście podpisałam i si e z tym zgodziłam. Lepsze to niż wielomiesięczne spłacanie długu w banku czy chwilówki i to na dodatek z odsetkami…

Tamtego dnia lombard stał się  jednym z częściej odwiedzanych przeze mnie miejsc. Nie tylko z powodu uzyskania łatwej pożyczki, ale tez niezłego miejsca na zakupy. Wystarczy spojrzeć na te wystawy: biżuteria (z prawdziwego srebra czy złota), klocki LEGO, nawet narzędzia, torebki i portfele. Wszystko w stanie albo prawie idealnym albo nowym. Ale nie to przykuwa moją uwagę, lecz elektronika oczywiście. Nie zawsze ta najnowsza, czasami antyki, zwłaszcza telefony, które przypominają mi zawsze czasy mojego gimnazjum czy podstawówki, kiedy dostałam od taty pierwszy telefon. Przyznam szczerze, że jeśli chodzi o te nowsze modele telefonów ceny nie były tragiczne, powiedziałabym nawet że lombard wystawia ceny nie tylko atrakcyjne wizualnie ale przede wszystkim na kieszeń każdego. Wiem to, bo często sprawdzam ceny nowości w Internecie i czasami warto poczekać aż dany produkt trafi na wystawkę w lombardzie.

Oprócz produktów zostawionych przez niewypłacalnych klientów, lombard oferuje również sprzęty nowe, w porównywalnych cenach co na przykład Internet, ale wiadomo bez kosztów wysyłki. Przy okazji przed zakupem można sprawdzić fizycznie co kupujemy, czy sprzęt działa, jego wygląd i tym podobne a wiadomo, kupując przez Internet nie mamy takiej możliwości. Może jako damski przykład przytoczę tu biżuterię. W każdym lombardzie można ja zakupić. Sprawdzałam, jest srebrna i złota, łańcuszki, bransoletki a nawet pierścionki. Wszędzie oznaczone próby biżuterii, co znaczy że nie jest to podróbka znaleziona na ulicy. Ceny są adekwatne do produktów lub czasami nawet niższe, więc ktoś kto nie ma pomysłu na prezent dla dziewczyny, żony, córki czy babci lub po prostu jest zapominalskim może zawitać na chwilę do lombardu, na pewno znajdzie coś co wpadnie mu w oko a w zamian dostanie uśmiech zadowolonej kobiety. Co z tego że z lombardu? Wszystkie rzeczy łącznie z biżuterią są dokładnie czyszczone przed wystawienie do sprzedaży, więc nie ma się czego obawiać.

Tak więc mój nałóg gadżeciarstwa z lombardu się rozwija i teraz, kiedy szybko potrzebuję gotówki wystarczy że pójdę do lombardu ww okolicy i dam coś pod zastaw, pieniądze dostaję od ręki, bez odsetek, komornika czy BIKu, bo przecież dałam coś pod zastaw, czyli mam gotówkę w zamian za coś czego na przykład nie potrzebuję w domu.

Zobacz lombard Warszawa

Konkludując, zanim wrzucicie coś do internetowego koszyka czy wystawicie tam na sprzedaż, wyjdźcie z domu i odwiedźcie lokalny lombard, bo warto. Lokalna sprzedaż jest najlepsza, istnieje duże prawdopodobieństwo na niepowtarzalność, sprzedaż nie będzie ryzykowna jak czasami bywa w Internecie no i oczywiście ominie Was ten stres oczekiwania na przesyłkę czy jakiegokolwiek zainteresowanego Waszym produktem wystawionym do sprzedaży. Warto też pamiętać o możliwości wzięcia pożyczki gdy nadejdzie „czarna godzina”.