Domowe „wytapianie tłuszczu”

Domowe „wytapianie tłuszczu”

Jeśli masz problemy z cellulitem, jesteś w trakcie odchudzania lub po prostu chcesz poprawić stan swojej skóry, proponuję wspaniały zabieg potocznie zwany olejkowaniem.

To dobry czas żeby zapalić świece

To dobry czas żeby zapalić świece

Do wykonania go będziesz potrzebowała folii spożywczej, dowolnego balsamu do ciała i olejków eterycznych (geraniowego, jałowcowego i cynamonowego). Do miseczki nałóż około dwóch czubiastych łyżek balsamu do ciała, dolej do nich po 5-6 kropli każdego z olejków, na początku możesz dodać mniej olejku cynamonowego gdyż bardzo mocno rozgrzewa skórę i jeśli wkropisz go za dużo może mocno piec, przez co szybko będziesz musiała zmyć balsam ze skóry.

Po dokładnym wymieszaniu olejków z kremem, nałóż wszystko na te partie ciała, które według ciebie wymagają wypalania tłuszczu. Może to być cała powierzchnia od stóp do biustu. Następnie owiń ciało folia spożywczą, zaczynając od nóg, idąc ku górze. Potem najlepiej włożyć na siebie stary, ciepły dres i poleżeć pod kołdrą około 60 minut.

To dobry czas żeby zapalić świece, włączyć muzykę czy obejrzeć ciekawy film.

Po godzinie zdejmujemy folię, wchodzimy pod prysznic żeby zmyć wszystko z ciała i jeśli mamy jeszcze siły można trochę poćwiczyć, gdyż komórki tłuszczowe są mocniej pobudzone do spalania.

  1. gosia
    13 marca 2013 o 08:04 ()

    Szkoda, że nie mieszkamy w Skandynawii tam na porządku dziennym są sauny w domu, które są znakomitym wytapiaczem tłuszczu. To naprawdę działa, człowiek jak wyjdzie z sauny, to jakby miał z 10 kg mniej