Jaki podkład do cery tłustej?

Jaki podkład do cery tłustej?

Jaki podkład do cery tłustej? Test Revlon Colorstay – Każda posiadaczka tłustej cery z niedoskonałościami wie, jak trudne bywają zakupy w drogerii. Wszelkiej maści kosmetyki do makijażu muszą mieć odpowiedni skład, aby nie zapchać porów i nie siać jeszcze większego spustoszenia na twarzy. Pod tym względem trzeba bardzo uważać na dobór podkładów do makijażu. Najczęściej jest to elementarny produkt, który kobiety nakładają codziennie na twarz, nawet w przypadku bezproblemowej cery. Jednak w przypadku cery z problemami, nie jest to już bułka z masłem.

Jaki podkład do cery tłustej? Test Revlon Colorstay

 

Problematyczny trądzik i tłusta cera

 

Bardzo wiele kobiet, mimo dojrzałego wieku wciąż zmaga się z niedoskonałościami, które nie znikają mimo że lata nastoletnie już dawno minęły. Można oczywiście obwiniać za to błędy w diecie, hormony, czy problemy ze zdrowiem. Jednak są osoby, które zmagają się z problematycznymi wypryskami, mimo że są zdrowe, należycie o siebie dbają i zdrowo jedzą. Wtedy przyczyna nie jest tak oczywista. Nawet dermatolodzy mają problem z rozpoznaniem problemu u źródła i diagnozie, jaka bakteria odpowiada za pojawianie się wyprysków. Zamiast tego przepisują kosztowne terapie antybiotykami, które mimo że poprawią na chwilę kondycję cery, nie niosą za sobą żadnych dobroczynnych właściwości dla organizmu, a wręcz przeciwnie.

Jaki podkład do cery tłustej

Mają mnóstwo skutków ubocznych, a także negatywny wpływ na pracę wątroby. Niewiele kobiet decyduje się zatem na takie ryzyko i leczenie trądziku za horrendalne ceny. Większość jednak na co dzień stosuje makijaż, aby choć trochę zatuszować swoje niedoskonałości i nabrać pewności siebie. Jednakże kobiety te stają przed trudnym wyborem, jaki podkład wybrać. Popularne drogerie oferują całe półki kosmetyków rozświetlających, nadających blask, co akurat w przypadku cery tłustej jest ostatnią rzeczą, jakiej życzy sobie jej posiadaczka. Nietrafione składy kosmetyków mogą jeszcze bardziej „namieszać” na twarzy. Jednak warto poszukać, aby znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Z propozycją dla kobiet z tłustą cerą wyszła marka Revlon i trzeba przyznać, że jest to propozycja godna uwagi.

Otóż Revlon Colorstay to podkład, który występuje w kategoriach dla cery suchej/normalnej oraz mieszanej/tłustej. Oczywiście różnią się one składem i właściwościami. Dlatego teraz nie trzeba już decydować się na podkład „do wszystkich” typów cer, a można sięgnąć po preparat specjalnie dla cery tłustej. Okazuje się, że podkład ten zyskał wiele fanek na całym świecie nie bez powodu. Konsystencja kosmetyku jest lekka. Po nałożeniu na twarz okazuje się, że mamy do czynienia z całkiem dobrym kryciem. Mimo że podkład nie jest matujący, a na twarzy zauważymy bardzo lekkie rozświetlenie – nie ma czego się obawiać. Przynosi to jednoznaczny plus dla cery. Dlaczego? Absolutny mat może wręcz podkreślać kryjące się pod warstwą pudru wypryski, a także zaczerwienienia, czy suche skórki. Przy Revlonie tego nie widać, bo rozprasza światło.

Można śmiało stosować go samodzielnie. Po kilku godzinach skóra na twarzy nadal jest rozświetlona, ale nie tłusta. Twarzy nie pokrywa tak zwana tłusta powłoka, która sprawia, że cera się świeci. Twarz wygląda na lekko rozświetloną, ale nie przetłuszczoną.

To właśnie główna zaleta tego podkładu. Cera wygląda zdrowo. Nie jest całkowicie zmatowiona, a jednocześnie niedoskonałości są mało widoczne, dzięki odbijaniu się światła. Revlon Colorstay dostępny jest też w wielu kolorach. I tu dobra wiadomość dla posiadaczek bardzo bladych, porcelanowych twarzy. Revlon chyba jako jedna z nielicznych firm ma w swojej bazie prawdziwie porcelanowy odcień. Próżno go szukać w podkładach firm znanych z telewizji. Na pewno jest to produkt wart wypróbowania. Co najważniejsze – nie zatyka porów i nie wpływa na pojawianie się większej ilości wyprysków.